DJ na wesele – dlaczego warto? Rozmowa z profesjonalistą

Muzyka, zaraz obok Panny Młodej i oczywiście Pana Młodego to jedna z najważniejszych rzeczy na weselu. Dobra zabawa to dobra muzyka, a dobra muzyka równa się dobra zabawa. Jak trafić w muzyczne gusta wszystkich gości, jak zadowolić starsze i młodsze pokolenie i grać przy tym muzykę na najwyższym poziomie oraz o tym jakie są zalety zatrudnienia na wesele DJa, opowiada Marcin Piłat.

Jaką muzyką porwać ludzi do tańca?
Do tańca ludzi można porwać każdą muzyką. Jeśli jest to początek imprezy i ludzie są jeszcze powiedzmy „nieśmiali” to najlepiej sprawdzają sie tzw. Złote Przeboje. Potem wszystko zależy już od instynktu DJ’a, który powinien wyczuć przy jakich stylach muzycznych dana grupa się bawi i dawkować im krótkie sety w tym właśnie temacie, przeplatając oczywiście innymi utworami.

Czy zdarzyło Ci się zagrać przyjęcia bankietowe bez zabawy tanecznej?
Wesela nie. Bankiety tak, zdarza się dość często że gram tzw. oprawę, czyli muzykę w tle do jakiegoś spotkania, kolacji czy innych uroczystości. Zwykle nie jest to muzyka taneczna, tylko bardziej stonowana, jednak ciągle w klubowym klimacie. Kiedyś zdarzyło mi się, że na takim właśnie bankiecie zagrałem spontanicznie lekko taneczne utwory w stylu funk – soul i kilka osób zaczęło tańczyć, więc bywa i tak.

A jaką muzykę najlepiej grać do życzeń czy posiłków?
Tutaj najlepiej u mnie sprawdza się chyba klasyczny amerykański jazz, z melodią i wokalem. Pasują też pop-jazzowe ballady w stylu Stinga, lub bardziej romantycznie jak Rod Steward, Joe Cocker czy Barbara Streisand.

Do jakich utworów pary młode tańczą najczęściej pierwszy taniec?
Tu bezapelacyjnie króluje Frank Sinatra. Nie przesadzę jak powiem, że niemal połowa par na weselach, które obsługiwałem, tańczyła właśnie do jego piosenek. Z innych wykonawców to przewijali się Madonna, M. Jackson, Dire Straits, a nawet Mrozu.

Miałeś okazję grać na weselu, na którym była też muzyka na żywo (orkiestra)? Jak to się sprawdza?
Tu można wymienić dwa przypadki. Pierwszy to taki, gdzie orkiestra gra tylko na początku wesela, do życzeń, obiadu i ew. pierwszego tańca, a potem tylko DJ. Drugi przypadek to kiedy orkiestra gra na zmianę z DJ’em przez całą noc. Sprawdza się to dobrze, bo nawet najlepsza orkiestra nie zagra pewnych utworów, które może zagrać DJ. Jednak przy takim rozwiązaniu trzeba liczyć się z dość dużym wydatkiem finansowym.

Czy narzucasz parze swój repertuar czy dostosowujesz się do ich oczekiwań?
Zawsze dostosowuję się do oczekiwań pary młodej, czy firmy dla których gram. Jeśli impreza ma być trochę w stylu bałkańskim, czy jazzowym lub filmowym – nie ma problemu. Oczywiście dodaję to tego inne popularne przeboje i tak „ulepi się” zawsze dobra impreza. Jeśli chodzi o wesela, to zawsze proszę pary młode o podanie kilku, maksymalnie kilkunastu utworów, tzw „must be” – które najbardziej lubią, albo mają z nimi dobre wspomnienia albo po prostu uważają, że na weselu nie może ich zabraknąć. Wokół tego buduję na bieżąco podczas imprezy swoją playlistę, reagując na to co się aktualnie dzieje na parkiecie.
Nigdy nie mam wcześniej ustalonej sztywnej playlisty.

Potrafisz porwać do zabawy starsze pokolenie?
Oczywiście. To nie prawda, że bez disco polo starsi goście nie będą się bawić. Jest na prawdę wiele przebojów, które mogą porwać do tańca nasze ciocie, babcie czy zawsze aktywnych wujków. Zaczynając od polskich hitów Maryli Rodowicz i Budki Suflera, przez bujające jazzowe klasyki a’la Frank Sinatra czy Michael Buble, kończąc na dyskotekowych hitach lat 70 i 80, czyli Boney M, Kool And The Gang i Modern Talking.

Jaki jest koszt usługi obsługi wesela przez DJa?
Temat pieniędzy to zawsze kwestia, którą ustala się indywidualnie i o której rzadko się mówi na zewnątrz. Na pewno mogę powiedzieć, że cena obsługi muzycznej wesela zależy od kilku opcji. M.in od długości grania czy odległości miejsca imprezy od Wrocławia.

Jakiej muzyki unikać na weselu?
Ja na pewno unikam muzyki disco polo i biesiadnej. Uważam, że można doskonale się bawić bez takiej muzyki, co potwierdzają kolejne zagrane przeze mnie imprezy.

Masz jakieś konkretne wymagania, ilość przyłączy do prądu, akustyka itd?
Oprócz choćby jednego stabilnego, zabezpieczonego przyłącza prądowego nic więcej nie potrzebuje. Jestem samowystarczalny. Wymagam jednak aby miejsce gdzie ustawiam sprzęt było dobrze zabezpieczone przed działaniem warunków atmosferycznych. To ważne szczególnie przy imprezach plenerowych, gdy ostatnimi czasy pogoda bywa bardzo kapryśna i często zmienia się niezapowiedzianie.

Czy grasz imprezy plenerowe?
Tak, zdarza się. Ostatnio bardzo popularne są wesela lub bankiety na świeżym powietrzu, w ogrodach lub na tarasach. Jeżeli pogoda pozwala, takie imprezy bardzo fajnie wychodzą. Często wymagane jest wtedy większe, mocniejsze nagłośnienie i tak jak wcześniej mówiłem, zabezpieczenie sceny (miejsca ze sprzętem) przed ewentualnym deszczem.

Zdarzyło Ci się poprowadzić jakieś nietypowe wesele / sety taneczne?
Raz grałem na żydowskim weselu, na zmianę z duetem klezmerskim. Może nie powinienem się przyznawać, ale ludzie lepiej się bawili przy muzyce klezmerów niż przy moich setach. Do tego porywali mnie do zabawy i uczyli swoich tradycyjnych układów tanecznych. To była bardzo międzynarodowa rodzina, na przykład; przemówienia były w czterech językach. Bardzo miło wspominam tą imprezę.

Uważasz, że DJ na poprawinach się sprawdza (czy ludzie mają chęć do zabawy, czy grasz wtedy taką samą muzykę etc.)?
To zależy jak bardzo imprezowe jest towarzystwo. Zdarzały mi się poprawiny gdzie nikt sie nie bawił a mimo to para młoda i goście byli bardzo zadowoleni. Myślę że rozwiązanie z DJ’em na poprawinach jak najbardziej się sprawdza. Choćby żeby zagrać jakieś tło muzyczne do obiadu i potem może jeszcze wyciągnąć resztki sił z gości na parkiecie. Muzycznie różnie to wygląda. Często podczas obiadu leci coś spokojnego, a później ciąg dalszy parkietowych hitów. Staram się nie powtarzać utworów z dnia poprzedniego, chyba że na życzenie gości.